Schemat podłączenia włącznika światła do puszki

Jak podłączyć włącznik światła do puszki?

Spis treści artykułu

Jak podłączyć włącznik światła do puszki?

Instalacja elektryczna i jej przewody to dość skomplikowany temat. Odpowiednie rozprowadzenie w domu przewodów instalacyjnych jest bardzo trudne, ale także jedyne, które może wpłynąć na przejście w remontowanym domu do prac wykończeniowych. W każdym z domowych pomieszczeń należy odpowiednio rozmieścić przewody tak, by wszystkie urządzenia odpowiednio działały. Jest to ważne także w przypadku oświetlenia. Sprawdźmy, w jaki sposób podłączyć włącznik światła do puszki.    (uprawnienia budowlane segregator)  

Podłączenie włącznika światła do puszki

Zasady bezpieczeństwa

Podłączenie włącznika światła nie jest szczególnie skomplikowanym zadaniem. Choć w takich sytuacjach rekomendujemy korzystanie z wiedzy specjalistów, to jednak jest to zadanie, które można wykonać samodzielnie. Właściwie konieczne jest do tego posiadanie podstawowej wiedzy z zakresu elektryczności. Najważniejsza jest także świadomość konieczności zapewnienia bezpieczeństwa takiej pracy. Dzięki zastosowaniu tego typu zasad całość montażu może zamknąć się w kilkunastu minutach. Jednak aby to było możliwe, należy zachować odpowiednie zasady. Jeżeli chodzi o nowy włączyć światła to nie jest to urządzenie, które wymaga specjalnych uprawnień montażowych. Jest to jednocześnie urządzenie i przycisk, dzięki któremu będziemy mogli włączyć światło. W zależności od oświetlenia mamy do czynienia z włączeniem żarówki lub całego żyrandola. Mamy do czynienia zarówno z włącznikami, jak i z wyłącznikami światła. Można nimi sterować zdalnie, dzięki czemu możliwe jest wykonywanie tego działania z dowolnego miejsca w domu. Ważna w przypadku takiego działania jest ostrożność i odpowiednia wiedza. Jeżeli nie jest ona wystarczająca – należy zgłosić się po pomoc do elektryka.   (uprawnienia budowlane 2022) 

Niezbędne narzędzia

Aby móc podłączyć włącznik światła do puszki należy posłużyć się najbardziej podstawowymi narzędziami. Mowa o takich narzędziach jak:  (uprawnienia budowlane kontakt) 

  • wkrętak,
  • kombinerki do usuwania izolacji z przewodów,
  • próbnik napięcia,
  • poziomnica do właściwego ustawienia krawędzi włącznika.  (program egzaminu na uprawnienia)  

Przygotowanie i podłączenie

Co znajdziemy w oświetleniowej puszce? Przede wszystkim będą tam różnego rodzaju przewody, które mają różne kolory. Dzięki znajomości ich kolorów będziemy w stanie szybko je zidentyfikować. Każdy kolor ma swoje odpowiednie przeznaczenie. Przewody dzielą się na:  (uprawnienia budowlane program) 

  • Przewód fazowy L (jeśli jest więcej faz to oznacza się je L1, L2, L3) – najczęściej ma kolor czarny lub brązowy. Innymi kolorami, które są możliwe to czerwony, biały lub szary. Inne kolory mogą występować wtedy, gdy mamy do czynienia z większą ilością żył w przewodzie lub taki kolor określił sam producent.
  • Przewód neutralny N – jest oznaczany kolorem niebieskim i połączony z punktem neutralnym transformatora.
  • Przewód ochronny PE – jest zawsze koloru żółto-zielonego. Najczęściej łączony jest z przewodem neutralnym. Ma za zadanie ochronić nas przed porażeniem prądem, jeśli nasze urządzenie zostanie uszkodzone. Jego podpięcie nie ma wpływu na działanie urządzenia elektrycznego.

Jeżeli z jakichś powodów w przewodzie elektrycznym nie ma danego koloru, wówczas możemy użyć przewodu w innym kolorze. Jednak pamiętajmy, by odpowiednio oznaczyć żyłę na obu końcach, by w przyszłości uniknąć nieporozumienia. Należy pamiętać, że aby każda z dwóch żarówek lampy była włączana i wyłączana oddzielnym przyciskiem, do wyłącznika należy podpiąć odpowiednie przewody. Mowa tu o przewodach takich jak:

  • przewód fazowy zasilający,
  • przewód fazowy zasilający pierwszą żarówkę,
  • przewód fazowy zasilający drugą żarówkę.

Pamiętajmy, by pracę rozpocząć od wyłączenia napięcia. Będzie to niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa w razie niebezpieczeństwa, w tym porażenia prądem elektrycznym.

Podziel się:

Znajdź na blogu

Ostatnie wpisy

2 odpowiedzi

  1. witam serdecznie, mój problem polega na tym, że podwiesiłem sufit w kuchni tzn podłączał to mój wujek elektryk, niestety nie dokończył pracy odszedł do lepszego życia.musze to dokończyć sam i zaczynają się schody.rozproewadzil przewody trzyzylowe w tych tunelach co powstały po podwieszeniu.jeden ten trzyzylowy przewód doprowadził do puszki w ścianie gdzieś ma się mieścić włącznik podwójny LED inne przewody poprowadził do puszki pod sufitem.I tu się zaczynają schody w puszcze jest przewód brązowy,pewnie fazowy, niebiesko żółty chyba ochronny i niebieski chyba neutralny,czyli mamy trzy przewody,a włącznik ma cztery wejścia na przewody i nie wiem jak to zrobić, żeby działało brakuje przewodu wpuszcze na włącznik żeby go zamocować w włączniku,a może jest ten czwarty niepotrzebnych? prąd dochodzi tylko do tego czarnego, będę wdzięczny za pomoc.Pozdrawiam serdecznie.Zygmunt.

    1. Panie Zygmuncie,

      Przede wszystkim bardzo mi przykro z powodu śmierci Pana wujka. To trudna sytuacja, zwłaszcza gdy zostaje się w połowie niedokończonych prac.

      Jeśli chodzi o Pana problem techniczny – sprawa wymaga ostrożności, ponieważ opisana sytuacja sugeruje pewien konflikt między tym, co zostało położone (przewód 3-żyłowy), a tym, co chce Pan osiągnąć (włącznik podwójny/świecznikowy).

      Oto wyjaśnienie i możliwe rozwiązania:
      1. Dlaczego „brakuje” żyły?
      Aby włącznik podwójny (dzielący oświetlenie na dwie strefy) działał zgodnie ze sztuką, potrzebujemy w puszce włącznika zazwyczaj trzech przewodów czynnych (jedna faza zasilająca i dwa „powroty” na lampy) oraz przewodu ochronnego.
      W Pana przypadku, mając przewód 3-żyłowy doprowadzony z sufitu do włącznika, brakuje nam żył, aby zrobić to bezpiecznie i zgodnie z normami.

      2. Kwestia bezpieczeństwa (Bardzo Ważne):
      Wspomniał Pan o przewodzie żółto-zielonym. Tego przewodu (ochronnego) pod żadnym pozorem nie wolno wykorzystywać jako przewodu prądowego/fazowego. Służy on wyłącznie do ochrony przeciwporażeniowej. Wiele osób w takich sytuacjach „poświęca” ten przewód, by podłączyć drugą strefę światła, ale jest to błąd, który może w przyszłości doprowadzić do porażenia prądem kogoś, kto będzie naprawiał lampę (nawet Pana).

      3. Co można zrobić w tej sytuacji?
      Rozwiązanie A (Najprostsze i bezpieczne): Zrezygnować z podziału na dwie strefy. Zamiast włącznika podwójnego, zastosować włącznik pojedynczy. Wtedy wszystkie LED-y będą zapalać się jednocześnie. Wykorzystuje Pan wtedy przewód brązowy (faza) i niebieski (powrót na lampę – należy go oznaczyć taśmą izolacyjną, że jest to faza), a żółto-zielony zostaje jako ochrona.
      Rozwiązanie B (Nowoczesne, bez kucia): Jeśli bardzo zależy Panu na dwóch strefach (włączniku podwójnym), można zastosować system sterowania radiowego (dopuszkowego). W puszce pod sufitem montuje się specjalny sterownik (odbiornik), a w ścianie montuje się włącznik bezprzewodowy (bateryjny) lub specjalny moduł nadawczy. Dzięki temu „brakujące kable” nie są problemem, bo sygnał idzie drogą radiową.
      Rozwiązanie C (Inwazyjne): Wymiana przewodu między puszką w suficie a włącznikiem na przewód 4- lub 5-żyłowy.
      Jeśli prąd dochodzi do przewodu „czarnego” (zapewne chodzi o brązowy, który pod tynkiem może wyglądać ciemniej), to on jest zasilaniem.

      Ze względu na bezpieczeństwo, sugeruję rozważenie opcji A lub B. Jeśli nie czuje się Pan na siłach, by łączyć to w puszce sufitowej (gdzie jest serce instalacji), warto poprosić o pomoc elektryka na jedną, krótką wizytę – dla fachowca będzie to 30 minut pracy, a Pan będzie spał spokojnie.

      Powodzenia w dokończeniu remontu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do newslettera
Otrzymaj poradnik wraz z wypełnionym zbiorczym zestawieniem praktyk!