Zakaz sprawowania funkcji technicznych

Kiedy nakłada się na kogoś zakaz sprawowania funkcji technicznych?

Obowiązujące przepisy mówią jasno, że wszystkie osoby legitymujące się uprawnieniami budowlanymi ponoszą odpowiedzialność zawodową. Jeżeli dokonamy czynów, na których ciąży odpowiedzialność zawodowa, pociągnie się nas do konsekwencji. Mogą one oznaczać zakaz sprawowania funkcji technicznych od roku do aż 5 lat. Na takiego inżyniera nakłada się również konieczność ponowienia egzaminu we ściśle określonym terminie. Taka kara jest jednak nakładana tylko wtedy, gdy wskutek sprawowanych funkcji dojdzie do czynu powodującego poważne społeczne niebezpieczeństwo. (nauka do uprawnień budowlanych)

Ponowny egzamin

Zgłębiając się w przepisy, dowiemy się także, że zakaz pełnienia funkcji technicznych można nałożyć na kogoś, kto uchyla się od podejścia do nakazanego egzaminu. Tak samo jest zresztą gdy taka osoba dopuści się czynu zabronionego ponownie, pomimo wcześniejszych dwukrotnych upomnień. Zakaz nadaje się w miesiącach i latach. Sama kara rozpoczyna się natomiast w dniu uprawomocnienia decyzji. Tak ukarana osoba musi podejść do ponownego egzaminu w wyznaczonym terminie. W przypadku niepowodzenia podaje się termin dodatkowy. Nie może być on krótszy od 3 miesięcy, jednak równocześnie nie dłuższy niż 6 miesięcy. (testy uprawnienia architektoniczne)

Zakaz sprawowania funkcji technicznych a utrata uprawnień

Utrata uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych jest rozwiązaniem ostatecznym. Po ten krok sięga się dopiero wtedy, gdy osoba ukarana nie zda egzaminu w terminie dodatkowym lub w ogóle nie podejdzie ona do egzaminów. Zakaz wykonywania funkcji technicznych nie jest więc równoznaczny z utratą uprawnień. Sam zakaz wykonywania funkcji jest stosowany niezwykle rzadko – inżynierowie wolą podejść ponownie do egzaminu niż całkowicie stracić uprawnienia i możliwość pracy w zawodzie. (egzamin na uprawnienia budowlane) (program jednolite akty prawne na egzamin uprawnienia)

Podziel się:

Ocena artykułu:

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.